*

A na usg wyobrażałam sobie, że jestem swoim psem, że mam miłe cielsko porośnięte od spodu biała sierścią i ciepłe łapy, które nawet w zimie pachną jak świeża trawa. Takie łapy, w które (wbrew elementarnym zasadom czegokolwiek), można wciskać nos, żeby poczuć ich psi zapach. To zapach biegania i tarzania się w trawie, taki zapach, który opowiada o tym, że jest lato, i że leżysz na łące, a ta łąka nie ma ani początku, ani tym bardziej końca, że biegnie przed tobą, za tobą i w tobie, a ty masz na zawsze 10 lat i ani jednego więcej.

Kiedy przestałam sobie wyobrażać, że jestem psem, patrzyłam w ekran, na którym zawartość moich cycków wyglądała jak formująca się groza huraganu. Albo jak test Rorschacha (nie miałam pojęcia, że to był taki przystojny facet).

rorchach

Drobna ładna lekarka z gęstymi włosami mówiła do mnie do mnie nic, nic, nic, nic, nic, ponieważ poprosiłam ją, żeby mówiła mi, co widzi. Ten skupiony wyraz twarzy, to cofanie i najeżdżanie, to klikanie i pikanie, wszystko to sprawia, że umieram, za każdym razem schodzę do Hadesu i wracam stamtąd, zapinając stanik.

Zawsze umiałam się nakręcać. Mój umysł jest w całości wykonany z miękkiej, chłonnej ciastoliny, która jest podatna na perswazje, reklamy, przekaz podprogowy i tym podobne rzeczy. Wierzę w prorocze sny i każdego dnia aż do porzygania wmawiam sobie wiele strasznych rzeczy. Byłabym idealnym klientem woodoo. Czasami zastanawiam się, w jaki sposób wykorzystać to w pracy zawodowej i jak dotąd nic, poza pisaniem powieści dla dziewcząt, nie przychodzi mi do głowy.

Półtora roku temu, kiedy M robiła pierwsze badania kontrolne po raku (nie bójmy się tego słowa, ma tylko jedną sylabę), nakręciłam się tak sprawnie, że moje sny zamieniły się w klipy od Tarantino (o ile w ogóle spałam), a moje rodzone serce zaczęło zachowywać się jak przestraszony gołąb, który bardzo, ale to bardzo chce wydostać się na powierzchnię. Trzepało jak oszalałe albo przestawało trzepać na długie sekundy, podczas gdy ja zamierałam w bezruchu, zastanawiając się, czy można mieć zawał w wieku 32 lat, i czy to znaczy, że cały swój zdrowy tryb życia mogę sobie teraz wsadzić w dupę.