Rozmówki na czas przełomu

Wiecie, co to jest kryzys? Kryzys to jest taka fala z kosmosu. Niewidzialne toto, nie śmierdzi, nie buczy, a po mózgu cię trzepie tak, że myśl Kartezjańską uszami wydalasz. Pod ciśnieniem.

W obliczu kryzysu wszystko znaczy nagle co innego niż kiedyś. Straszliwe sedno sprawy czai się pomiędzy wierszami, a każdy rozumie co innego niż rozumieć powinien. Gdybym była wydawcą, opublikowałabym w tych karkołomnych okolicznościach kryzysowe rozmówki, które w większości firm, a przynajmniej w dwóch moich byłych firmach, sprzedawałyby się jak świeże bułeczki. Jak by takie rozmówki wyglądały? Ano na przykład tak:

Zdanie oryginalne: Nasza firma poszukuje dla siebie nowych dróg rozwoju i nowych obszarów działania. Zdanie kryzysowe: Łapiemy się czego tylko można, za chwilę z produkcji luksusowych kosmetyków przestawimy się na części zamienne do temperówek i gumki recepturki. Zdanie oryginalne: Działamy na rynku od 1989 roku, jesteśmy firmą stabilną, a swym pracownikom oferujemy pewność zatrudnienia i stałe zarobki. Zdanie kryzysowe: Nie zwolnimy cię, ale zrobimy wszystko, żebyś odszedł sam. Witaj w piekle.  Zdanie oryginalne: W związku z planem oszczędności wprowadzanym sukcesywnie od kilku miesięcy, zarząd spółki podejmie decyzje o stopniowym uporządkowaniu struktury firmy. Zdanie kryzysowe: Nie mamy kasy, więc od poniedziałku wywalamy na bruk starców i dzieci. Zdanie oryginalne: Celem zmotywowania pracowników udoskonalimy system świadczeń socjalnych. Zdanie kryzysowe: Będziecie musieli leczyć sobie zęby za własne pieniądze. Może wreszcie przestaniecie jeść słodycze. Zdanie oryginalne: Przed naszą spółką stoją dziś nowe wyzwania wymagające wytężonej pracy i zwiększonego zaangażowania pracowników. Zdanie kryzysowe: Ty, który tu wchodzisz, żegnaj się z nadzieją.

Do tychże rozmówek można by gratis dołączyć także kryzysowy słowniczek, a w nim wszystkie zwroty, wyrażenia i słówka, z którymi możemy się spotkać na co dzień. Abstrakt ze słowniczka mógłby wyglądać tak: zmiana organizacji pracy z firmie – ZWOLNIENIA; wprowadzenie nowej, przejrzystej polityki wykorzystania zasobów ludzkich – ZWOLNIENIA; konieczność oszczędzania i nieuniknione cięcia w budżecie – ZWOLNIENIA; zwiększenie efektywności pracy zespołu poprzez motywowanie performatywne – ZWOLNIENIA.

Myślę, że pomimo końca kryzysu (gdzieś o tym niedawno czytałam) rozmówki sprzedałyby się na pniu. Można by je nawet na upartego wykorzystać do komunikacji pomiędzy zarządem firmy a pracownikami. Kochani, w związku z komunikatem ze strony 12 proszę przygotować na jutro zestaw pudeł kartonowych prostokątnych. Pudła kupujemy za własne pieniądze.