Fobie społeczne 1

Kiedy wysyłam do kogoś maila i ten mail wsiąka jak krew w piasek, ja się nie wściekam. Ja otwieram folder „wysłane” i sprawdzam, czy zamiast z poważaniem nie napisałam tam ‚chuj ci w dupę’. Nigdy mi się to nie zdarzyło, ale licho nie śpi, jak powiedział pewien człowiek, patrząc na swą bezsenną żonę.