Dekalog

W cokolwiek wierzysz, na wszelki wypadek załóż, że życie, które masz, jest jedno. Nie powtórzy się więcej, nie będzie dalszego ciągu. Każdy twój dzień toczy się na żywo, bez możliwości retuszu. Dlatego lepiej żyj serio.

Traktuj swoje życie z czułością i uwagą. Jedz z pięknych talerzy. Noś piękne ubrania. Pisz w pięknych zeszytach. Śpij w pięknej pościeli. Życie jest za krótkie, żeby cokolwiek mogło być jakiekolwiek.

Obdarzaj czułością tych, których kochasz – osoby ludzkie, osoby kocie, osoby psie. Szanuj, słuchaj, przytulaj, rozpuszczaj, spełniaj marzenia albo kupuj piwo.

Ponad wszystko jednak obdarzaj czułością siebie.

Pamiętaj, by twoja miłość była zawsze młodszą siostrą wolności. Nie doradzaj nikomu i nie mów, co byś zrobiła, ponieważ nie wiesz tego, i nie dowiesz się nigdy. Nie wolno ci wybierać dróg tym, których kochasz. Ale jakąkolwiek drogę wybiorą, musisz stać zawsze za nimi, kibicować ze wszystkich sił oraz trzymać za rękę. Nawet jeśli ich droga jest daleka od twojej, śmieszna, straszna i bez chodnika po bokach.

Jeśli czujesz, że nie możesz już dalej, daj spokój. Wejdź pod kołdrę i płacz. Jedz czekoladę, pij wino, weź urlop na żądanie, wyłącz telefon, nie odpowiadaj na maile. Następnego dnia wstań, weź prysznic, pomaluj usta i zrób wszystko od nowa.

Masz prawo sobie odpuszczać. Masz prawo się mylić albo zmieniać zdanie, rozczulać się nad sobą albo nie kończyć tego, co zaczęłaś. Masz prawo być głupia, masz prawo brzydko wyglądać, masz prawo bać się panicznie i nie umyć zębów. Masz prawo nie widzieć sensu i pogrążać się w smutku. Nie  masz za to masz prawa świadomie ranić innych. Nawet jeśli to inni zranili ciebie wcześniej.

Cokolwiek robisz, rób to najlepiej jak możesz. Kotlety mielone, teksty, rysunki albo sprzątanie łazienki. Im bardziej się starasz, tym większą masz frajdę. Serio.

Kupuj najlepsze rzeczy, na jakie cię stać.

Uśmiechaj się do ludzi. Cokolwiek by mieli pomyśleć.